Strzyżenie psów warszawa

{ Opublikowany 26/07/2011 przez kormoranik6543 }

Każde ostrze ma inne przeznaczenie. Nie bez znaczenia jest też fakt, że wydawane przez stowarzyszenia groomerskie poradniki instrukcje strzyżenia psów poszczególnych ras wprost odwołują się do podstawowych ostrzy Ostera, dzięki czemu wiadomo na przykład, że szyję i podgardle szkockiego teriera robi się ostrzem 9E i już.

Do strzyżenia dużych partii ciała psa używa się maszynek fryzjerskich. Są one jednak całkiem inne niż używane przez ludzkich fryzjerów: mają mocniejszy silnik i lepsze ostrza, co jest związane z inną strukturą i grubością psiego uwłosienia. Dawniej używano powszechnie z ręcznych maszynek firmy Hauptner lub York Group (stąd często mówi się o nich yorki), dziś zrezygnowano z nich na rzecz maszynek elektrycznych.

Do strzyżenia psów, która wymaga wyrównywania lub przycinania (np. yorków czy golden retrieverów) oprócz wyżej opisanych nożyczek potrzebne są jeszcze tzw. degażówki, których ostrza są powycinane w schodki, mające postać dość tępych zębów. Operowanie degażówkami pozwala zamaskować linię cięcia, która nie jest jednolita, dzięki czemu włos wygląda bardziej właściwie. W praktyce jednak częściej korzysta się z tak zwanych półdegażówek, czyli nożyczek, których tylko jedno ostrze jest powycinane w tępe ząbki, a drugie normalne, pełne i ostre (muszę tu dodać niezbędne wyjaśnienie: określenie tępe odnosi się tylko do kształtu ząbków degażówek, nie zaś do ich krawędzi tnącej).

Pojawiające się jeszcze gdzieniegdzie maszynki ręczne są już raczej zabytkiem, gdyż łączą dwie zasadnicze wady: wysoką cenę, porównywalną z kosztem maszynki elektrycznej, i dyskomfort, gdyż strzyżenie nimi jest mniej wydajna, ogromnie męcząca i dużo trudniejsza niż maszynką elektryczną.

Przykro mi, ale komentarze do tego wpisu są zamknięte.